Portal turystyczno-kulturalny
Czasem wystarczy kilka miłych słów, żeby miejsce nabrało znaczenia. Tak było w Polańczyku, gdzie zatrzymaliśmy się z Jaśkiem w pensjonacie „Liść Klonu”. Już po chwili od przyjazdu poczuliśmy, że to miejsce ma w sobie coś więcej niż tylko nocleg i czyste ręczniki. Gospodarze — pani Maria i jej mąż — przywitali nas serdecznie, z tą naturalną życzliwością, której nie da się udawać. Wymieniliśmy kilka zdań i od razu zrobiło się po prostu dobrze. To pierwsze wrażenie okazało się prorocze — bo właśnie w tym tkwi siła „Liścia Klonu”: w autentyczności i ciepłej atmosferze.
Są miejsca, które po pewnym czasie przestają być tylko zwykłym celem podróży, a stają się częścią życia. Dla naszej rodziny takim punktem na mapie jest rejon Agii Apostolii i Daratsos na Krecie. To nie jest kolejna turystyczna pocztówka o błękitnej wodzie, ale zapis powrotów, które w końcu domagały się innej formy niż tylko teksty na portalu. Tak powstał projekt muzyczny pod szyldem DJ Grzecha. To sześć utworów zebranych pod wspólnym tytułem "Nasze greckie lato", w których nasze osobiste wspomnienia spotkały się z greckim językiem i… sztuczną inteligencją. 🙂
Krynica Morska zimą to propozycja dla tych, którzy w nadmorskich kurortach szukają czegoś więcej niż tylko wakacyjnego zgiełku. Kiedy Bałtyk staje się surowy, a wiatr od Zalewu Wiślanego przypomina o tym, że luty to nie czas na kompromisy, priorytety podróżnika gwałtownie się zmieniają. Szukamy wtedy oprócz dobrego jedzenia, także ciepłego schronienia. Miejsca, które udowodni, że warto było tu przyjechać mimo mrozu. Dla nas takim punktem na mapie Krynicy była Karczma Krynicka.
Pantelis Pantelidis, to utalentowany grecki piosenkarz, autor tekstów i muzyki, którego krótka, ale intensywna kariera pozostawiła trwały ślad we współczesnej greckiej muzyce. Urodził się 23 listopada 1983 w Atenach, ale jego życie zostało tragicznie przerwane w wieku niecałych 33 lat. Piosenkarz zginął wypadku samochodowym 18 lutego 2016 w mieście urodzenia. Mnie i mojej rodzinie Pantelis już na zawsze będzie się kojarzył nie z Grecją, a z… Bułgarią, Rawdą, tawerną Elizabeth i DJ Janem, który lubił prezentować jego utwory. Piosenki Pantelisa brzmią szczególnie wyjątkowo z szumiącym morzem w tle.
Jak piszą Grecja ma aż sześć tysięcy wysp i wysepek, ale tylko 150 z nich jest zamieszkałych. Ich mieszkańcy żyją przeważnie w małych wioskach, z których większość utrzymuje się z rolnictwa i turystyki. Na Morzu Egejskim leży Eubea, zwana też Evią, druga po Krecie pod względem wielkości wyspa Grecka. Jej stolicą jest miasto Chalkidy. Eubę od lądu oddziela wąski przesmyk, to sprawia, że łatwo i szybko można się na nią dostać z kontynentu. Autostradą z Aten zajmie nam to jakieś dwie godziny. Wyspa nie jest może tak popularna wśród turystów jak wspomniana Kreta, ale nie znaczy to, że jest gorsza.

